Bigos staropolski, najlepszy !

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Bigos staropolski, najlepszy ! - 4.5 out of 5 based on 4 votes

 

Mnóstwo rodzajów bigosu gotowałam już w moim krótkim życiu, ale ten jest zdecydowanie najlepszy i on właśnie pozostał w stałym repertuarze mojej kuchni.

Bigos jest tylko z kiszonej kapusty, na 2 kg dodaję 1 kg mięsa, 1 kg kiełbasy oraz 400 g boczku ! O tak !

W tym daniu najlepsze jest to, że możemy dodać składniki wedle upodobania i swojego smaku.

Moja Mama robi inaczej, Teściowa i Babcia również, każdy ma swoją technikę gotowania jak i zestaw dodatków.

Jedno jest pewne, wszystkie trzy gotujemy bigos z kapusty  ;-)

 

Mój bigos gotuję etapowo - przez 5 dni, ale jeśli nie chce Wam się lub nie macie na to czasu, to możecie go ugotować jednego dnia a przez kolejne dni podgrzewać przez ok 20-30 minut.

 

Z racji tego, że mój młodszy synek za 1,5 tygodnia kończy swój 1 roczek, postanowiłam wykorzystać moment i ugotować już bigos, i zamknąć w słoiki.

Rewelacyjna sprawa, w każdej chwili możemy otworzyć słoik gotowego dania. I co ważne, na urodziny mam już o jedną potrawę mniej do zrobienia ;-)

 

Polecam :)

 

 

 

Składniki:

- 2 kg kapusty kiszonej

- 1 kg wieprzowiny (schab, szynka, łopatka, żeberka) 

- 1 kg kiełbasy myśliwskiej

- 400 boczku wędzonego

- 300 g cebuli

- 30 g suszonych grzybów

- 50 g suszonych śliwek

- 2 łyżki powideł śliwkowych

- 1 łyżka miodu

- 8 łyżek koncentratu pomidorowego

- 125 ml czerwonego wytrawnego wina

- 2-3 łyżki smalcu 

- 4 listki laurowe

- 5 ziarenek ziela angielskiego

- 4 ziarenka jałowca

- pieprz, ew. sól do smaku

 

Dzień I:

Gotujemy mięso. Najpierw zaparzamy je w gorącej wodzie, którą potem odlewamy. Następnie podlewamy wodą tak, aby przykryła mięso i gotujemy do miękkości. Ugotowane, wyjmujemy z wody na półmisek, gdy ostygnie oddzielamy od kości, jeśli takowe są. Wywar zostawiamy.

Kiszoną kapustę szatkujemy aby była drobniejsza. Ja osobiście soku z niej nie odciskam. Wrzucamy do wywaru po mięsie i gotujemy na wolnym ogniu razem z grzybami przez ok 0,5 godziny.

 

Dzień II:

Podgrzewamy kapustę aby była ciepła. Mięso kroimy w kostkę lub krótkie paski, smażymy na smalcu razem z cebulą  i boczkiem pokrojonymi w drobną kostkę. Dodajemy do kapusty. Gotujemy przez ok 15 minut.

 

Dzień III:

Podgrzewamy zaczątki naszego bigosu. Dodajemy pokrojoną w kostkę kiełbasę i suszone śliwki. Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie oraz jałowiec. Podgrzewamy przez ok 15 minut. 

 

Dzień IV:

Ostateczne doprawianie ;-) Do podgrzanego bigosu dodajemy powidła śliwkowe (najlepiej z węgierek), miód, koncentrat pomidorowy, pieprz, opcjonalnie sól. Gotujemy na małym ogniu, mieszając.

 Na koniec podlewamy czerwonym wytrawnym winem i gotujemy jeszcze przez ok 15 minut do momentu, gdy alkohol wyparuje.

 

Dzień V:

Tego dnia bigos tylko odgrzewamy, bo taki jest najlepszy ! Jeśli nie możecie wytrzymać, możecie już tego dnia zjeść trochę ;-)

 

 

 

Serdecznie polecam !!!

Może jestem nieskromna, ale gdy spróbujecie tego bigosu, nie będziecie chcieli już innego gotować :-)

Kiszona kapusta z kiełbasą, grzybami i koncentratem, to  dla mnie nie bigos, już nie !

Może ten bigos wyda się Wam zbyt kosztowny, zbyt bogaty w mięso, ale to ono, śliwki, grzyby, jałowiec, powidła, miód oraz wino nadają potrawie tego wyjątkowego smaku !

W końcu po wielu próbach znalazłam dla siebie bigos idealny i mam nadzieje, że Wam też posmakuje :-)

 

Smacznego !