Ajerkoniak, czyli likier jajeczny

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Ajerkoniak, czyli likier jajeczny - 4.0 out of 5 based on 1 vote

 

Gdybym mogła, to piłabym go litrami, tak jak piwo Karmi ;-)

Uwielbiam jego smak i robię go sama od lat, nasz popularny Ajerkoniak.

Jest idealny, nie za słodki, nie za mocno alkoholowy, bo co to za likier, w którym czuć sama wódkę ? Żaden !

Wszystkie smaki muszą być wyważone i , no nie wiem jak to określić, muszą się "przegryźć", co oznacza, że likier powinien ok 2 tygodni postać w lodówce.

Wtedy ma odpowiedni smak i oczywiście jest gęstszy niż po zrobieniu.

 

Ajerkoniak nie jest skomplikowany, bardzo szybko się go robi, najgorsze jest czekanie, aby go wypić ;-)

Ja niestety tym razem mogę jedynie częstować, gdyż jestem jeszcze mamą karmiącą i nie w głowie mi alkohol ;-)

 

 

Składniki:

- 5 żółtek

- 1 szklanka i 1 łyżka cukru pudru (można dać tylko  1 szklankę)

- 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego (500g)

- 250 ml wódki

- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (jeśli nie macie, możecie dać 1 opak. cukru wanilinowego - 16 g)

 

Żółtka ucieramy z cukrem pudrem i wanilią. Następnie dodajemy mleko skondensowane, miksujemy w blenderze.

Na koniec dodajemy wódkę i wszystko jeszcze raz miksujemy do połączenia składników.

Przelewamy do butelki i trzymamy w lodówce przez ok 2 tygodnie, aby likier zgęstniał a wszystkie smaki połączyły się ze sobą.

 

 

 

Polecam serdecznie :-)