Bezglutenowe czekoladowe ciasteczka z amarantusem

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Bezglutenowe czekoladowe ciasteczka z amarantusem - 5.0 out of 5 based on 1 vote

 

Tym razem bezglutenowo, a to z tego powodu, iż chciałam wypróbować niedawno kupiony amarantus.

Jak wyczytałam w internecie amarantus, czyli szarłat, jest to jedna z najstarszych roślin uprawnych świata.

Jest bardzo bogaty w błonnik, który odgrywa bardzo ważną rolę w naszym odżywianiu.

 

Mój amarantus ekspandowany, który sobie kupiłam, doskonale nadaje się jako dodatek do mleka, jogurtu, muesli, wypieków oraz deserów.

Można tez przygotowywać sałatki z dodatkiem tego składnika. Dla mnie smakuje on jak mikro prażona kukurydza bez soli, takie wrażenie smakowe.

 

Przepis ten powstał na bazie innego, który znajdziecie tutaj.

Postanowiłam jednak go trochę zmodyfikować pod siebie dodając kakao, miód, żurawinę, które również nadają się do jedzenia w diecie bezglutenowej.

Co jest najciekawsze w tym przepisie, w ciastkach nie ma ani grama masła, czy margaryny, całość łączy ze sobą ... banan !

Też byłam bardzo zdziwiona, ale okazało się, ze ciasteczka wyszły smaczne i mięciutkie,  domownikom również smakowały, więc z czystym sumieniem  mogę je tutaj wstawić.

 

 

Składniki na ok. 10 ciasteczek:

- 1 szklanka amarantusa ekspandowanego

- 4 łyżki płatków owsianych (ja użyłam zwykłych, ale wiem, że są również bezglutenowe, np. tutaj)

- 2 łyżki ciemnego gorzkiego naturalnego kakao

- 3 łyżki oleju

- 2 łyżki miodu

- 3 łyżki pestek słonecznika

- 2 łyżki suszonej żurawiny

- 1 banan

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

 

Płatki owsiane najlepiej rozdrobnić w młynku do kawy lub w malakserze.

Następnie dodajemy amarantusa, kakao, ziarna słonecznika, suszoną żurawiną, wszystko mieszamy.

Dodajemy miód, olej i rozgniecionego banana, wszystko dokładnie mieszamy łyżką.

Można również wszystko zmiksować w malakserze.

 

Masa będzie klejąca, ale taka ma być. Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, kładziemy na formę wyłożona papierem do pieczenia i rozpłaszczamy.

 

Tak przygotowane ciasteczka pieczemy przez ok 10-15 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.

 

Studzimy na kratce.

 

 

Smacznego :-)