Sernik czekoladowy z malinową galaretką

Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Sernik czekoladowy z malinową galaretką - 1.0 out of 5 based on 1 vote

 

Sernik ten powstał z myślą o konkursie prowadzonym na blogu Przepisy Aleksandry.

Przepis bazowy na ciasto jest u autorki bloga, natomiast zadaniem w konkursie jest dodać jakieś ciekawe składniki, aby nieco zmienić ciasto.

Od razu wiedziałam, że połączenie czekolady i malin będzie idealne.

Poprzez czekoladę sernik stał się słodszy i bardziej syty, natomiast lekko kwaskowata galaretka malinowa idealnie przełamuje słodki smak, dzięki czemu sernik nie jest za mdły.

 

Na spód użyłam domowego wypieku ciastek digestive.

 

 

 

Składniki na ciasto:

- 170 g ciastek digestive

- 80 g masła

- 4 duże jajka

- 1 żółtko

- 3/4 szklanki cukru 

- 0,5 kg twarogu (dałam trzykrotnie mielony z Maluty*)

- 0,5 kg mascarpone

- 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego

- 1 budyń waniliowy (opakowanie na pół litra mleka)

- szczypta soli

- 180 g gorzkiej czekolady

- 3 łyżki masła

- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej

 

Galaretka malinowa:

- 200 g mrożonych malin

- 100 ml wody

- 40 g cukru

- 1,5 łyżki żelatyny w proszku

- 0,5 łyżki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 1 łyżce zimnej wody (niekoniecznie)

 

Ciastka digestive rozdrabniamy w malakserze nożem, dodajemy masło i jeszcze przez moment miksujemy.

 Dno formy o średnicy 24 cm smarujemy masłem, obsypujemy tartą bułką (ja tym razem obsypałam mąką żytnią razową). Wykładamy masę ciasteczkową, dociskamy do dna formy palcami.

Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok 10-15 minut ( ja piekłam 10 minut, z włączonym termoobiegiem).

 

Twaróg ,jajka, żółtko, mascarpone, budyń waniliowy, ekstrakt waniliowy oraz szczyptę soli miksujemy razem.

Rozpuszczamy w rondlu 3 łyżki masła, dodajemy czekoladę i podgrzewamy tak długo aż się rozpuści.

Lekko przestudzoną przelewamy do masy serowej. Dodajemy mąkę ziemniaczaną.

 

Masę serową przelewamy do formy ze spodem ciasteczkowym.

 

Na dno piekarnika ustawiamy dużą blachę lub garnek wypełniony wodą.

Pieczemy w nagrzanym do 180 st piekarniku przez ok 10 minut.

 

Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 150-160 stopni i pieczemy ciasto jeszcze 60 minut ( ja piekłam trochę dłużej, gdyż ciasto po bokach było dobre a

w środku surowe, najlepiej sprawdzić patyczkiem), przykryte folia aluminiową.

 

Upieczony sernik zostawiamy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

 

Przygotowujemy sos malinowy.

Maliny wsypujemy do garnka, zalewamy wodą, gotujemy. Gdy już będą gorące, dodajemy cukier, mieszamy.

Następnie dodajemy mąkę ziemniaczaną, mieszamy.

Na koniec dodajemy żelatynę, po prostu wsypujemy do gorącego sosu malinowego.

Zostawiamy do wystudzenia.

 

Galaretką malinową polewamy wierzch sernika i wkładamy ciasto na noc do lodówki aby się schłodziło a galaretka stężała.

 

 

 

Polecam, szczególnie amatorom czekolady !

 

/*wpis zawiera lokowanie produktu/

 

 

Przepis dodaję do akcji: 

Wspólne pieczenia sernika z mascarpone